Odsłonięta oryginalna ściana, pokryta betonem i meble z płyt drewnopochodnych we wnętrzu kuchni to świadome nawiązanie do surowości czasów PRL-u.
Źródło: Archiwum serwisu
Rozwiń
Czarna kuchnia w drewnie
Zabudowa ciągnie się do samego sufitu, zapewniając odpowiednią liczbę schowków. Blat w kształcie litery L daje dużo miejsca roboczego.
Źródło: Archiwum serwisu
Rozwiń
Czarna kuchnia w drewnie
Miejsce nad kaloryferem wykorzystano na szuflady i blat – panują na nim idealne warunki do hodowli ziół. We wnęce pod oknem ustawiono skrzynię po amunicji, przechowuje się w niej m.in. ziemniaki.
Źródło: Archiwum serwisu
Rozwiń
Czarna kuchnia w drewnie
Aby wprowadzić kontrast dla odcieni drewna, projektantka zaproponowała dodanie czerni na frontach. Czarne powierzchnie zrównoważone zostały szarością i drewnem. Kuchnia nie zmniejszyła się optycznie ani nie zaczęła sprawiać wrażenia ciemnej. Okazało się też, że czarne olejowane fronty łatwo się czyści.
Źródło: Archiwum serwisu
Rozwiń
Czarna kuchnia w drewnie
Przy kąciku jadalnianym odsłonięta została „historia” – prefabrykowana płyta betonowa, z której zbudowano blok.
Źródło: Archiwum serwisu
Rozwiń
Czarna kuchnia w drewnie
Ścianę nad blatem zdobi usłojony fornir dębowy ze sklepu drzewnego WIR Białystok.
Źródło: Archiwum serwisu
Rozwiń
Czarna kuchnia w drewnie
Porowaty beton został oczyszczony i zaimpregnowany. Dzięki temu powierzchnia nie pyli i jest odporna na zabrudzenia. Funkcję wieszaków przejęły pozostawione w ścianie wkręty – wpisały się w charakter aranżacji.
Źródło: Archiwum serwisu
Rozwiń
Czarna kuchnia w drewnie
Odsłonięta oryginalna ściana, pokryta betonem i meble z płyt drewnopochodnych we wnętrzu kuchni to świadome nawiązanie do surowości czasów PRL-u.