Dwukondygnacyjny salon w lofcie
Wejście do salonu wysokiego na dwie kondygnacje jest wyjątkowo spektakularne. Salon wprost zalany jest światłem. Na uwagę zasługuje tutaj betonowa posadzka - identyczna jak w jednym z warszawskich sklepów, zresztą nie obyło się bez poprawek podczas wylewania betonu i żywicy, schody "wychodzące" ze ściany, fotel również projektu Patricii Urquioli dla Moroso oraz przerobione na lampy przezroczyste kolby chemiczne.
Źródło: Archiwum serwisu